Content
Problem w tym, że jest to całkowite kłamstwo i okropna próbna kradzieży, przed którą należy przestrzegać. Jeszcze kilka lat temu sztuczna inteligencja była czymś, co dla większości osób przypominało raczej "bujanie w obłokach". Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna.
Czeka nas szok czy stabilizacja? Ekspert o nowym podatku
Oszustwo z wizerunkiem Buddy, które niedawno pojawiło się na Facebooku, to klasyczny przykład scamu. Głównym celem tego typu postów jest przyciągnięcie uwagi i wywołanie reakcji użytkowników, a następnie skłonienie ich do podjęcia określonych działań, które mogą być szkodliwe. Fałszywy post o rozdaniu telefonów, wykorzystujący zdjęcia Buddy do promocji oszustwa, ma prawie tysiąc komentarzy i jeszcze więcej udostępnień. Jest to jeden z wielu takich komunikatów, które krążą w przestrzeni Facebooka.
Budda słynął z internetowych loterii – a ta "pożegnalna" miała przyciągnąć jeszcze więcej chętnych. Youtuber zorganizował ją w niedzielę, 13 października. O wartości 2,125 mln zł oraz nagrodę pieniężną w wysokości 10 tys. Wygrać można było także samochód osobowy porsche 911 gt3 rs (rocznik 2023) o wartości 1,630 mln zł.
Wspomógł bezdomnego, dostarczając mu ubrania, bilet na pociąg i 3 tys. Zł wszystkim 50 osobom, które wyprowadziły na spacer psy ze schroniska, które też wsparł kwotą 50 tys. Urządził także loterię dla fanów z samochodami do wygrania. W 2023 roku ogłosił, że rozdał już swoim fanom milion złotych. Kamil Labudda zdobył popularność na platformie YouTube.
Kiedy Ray Dalio mówi, świat finansów słucha. Tym razem wieszczy kryzys i ma radę dla inwestorów
.jpeg)
Zarówno tych mniej luksusowych, jak i tych klasy premium. Wszystkie jednak były specjalnie przygotowane przez samego Youtubera. Nie jest też tajemnicą, że dzięki loterii, którą nadzorował urząd skarbowy jego portfel znacznie się powiększył. Nieustannie pojawiają się nowe wyliczenia związane z tym, ile zarobił Budda na akcji.
Pilne oświadczenie Joanny Liszowskiej. "Sprawa została zgłoszona"
Najgorzej może być wtedy, jeśli ktoś straci kontrolę nad AI. Sztuczna inteligencja jednocześnie powoduje, że ciężko jest rozróżnić coś nieprawdziwego od prawdziwego. Użytkownik za sprawą specjalnych wtyczek do programu w kilka minut może stworzyć piosenkę śpiewaną głosem topowych gwiazd. Biorąc pod uwagę problemy wynikające z AI, ten jednak jest bardzo mały. W razie podejrzenia, że ma się do czynienia z próbą oszustwa, warto powiadomić CERT Polska, lub zgłosić przypadek samemu influencerowi.
Loteria Buddy wykorzystana przez oszustów
Te trudne doświadczenia natchnęły go do pomagania innym. Otóż influencer jeszcze niedawno współpracował z Bartłomiejem Glinkowskim przy organizacji loterii aut. Nic dziwnego, że znalazł się nagle w centrum zainteresowania, kiedy wybuchła afera. Kamil Labudda stanowczo odciął się od jakichkolwiek podejrzeń o udział w szemranych interesach, twierdząc, że wszystkie jego transakcje są legalne i regularnie sprawdzane przez organy podatkowe. Na pierwszy rzut oka loteria promocyjna Buddy była prawidłowa.
W styczniu tego roku, wrzucił do puszek WOŚP 100 tys. "Pamiętajcie, mordki, że dobro wraca. (…) Fajnie jest pomagać. Niech każdy casino pomaga na tyle, na ile ma możliwości" – mówił wówczas "Budda". O Buddzie zrobiło się szczególnie głośno w sobotę 1 lipca 2023 roku. Zorganizował wtedy niezwykłą akcję w Rzeszowie, w ramach której zostawił pod domem dziecka skrzynię wypełnioną 100 tysiącami złotych i słodyczami.
- Teraz, przy okazji nowego konkursu influencera, przypominają ostrzeżenie przed oszustami, którzy znowu próbują wyłudzić pieniądze od internautów.
- Budda zaznaczył, że żaden z zarzutów w aferze nie dotyczył bezpośrednio jego osoby, co powinno rozwiać wszelkie spekulacje i teorie spiskowe krążące w sieci.
- Łatwej wygranej nie można promować wśród dzieci, żeby ich nie uzależniać.
- Te informacje mogą zostać następnie wykorzystane do kradzieży tożsamości lub nieautoryzowanych transakcji finansowych.
Justyna Pasieczyńska poinformowała, że Krajowa Administracja Skarbowa złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do Prokuratury Krajowej w Szczecinie wobec członków zorganizowanej grupy przestępczej. Grupa ta miała zajmować się wyłudzaniem podatku od towarów i usług oraz organizować nielegalne gry hazardowe – loterie w internecie. Większość aplikacji Plinko dostępnych w sklepach z aplikacjami to oszustwa. Często są one wykorzystywane do wyłudzania danych osobowych lub generowania zysków z reklam. W Polsce jedynym legalnym operatorem gier hazardowych online jest Totalizator Sportowy. Doświadczeni gracze zauważają, że zmiana seeda może wpłynąć na wynik, ale nie na szanse – to jak zmiana miejsca w kinie podczas losowania nagród – siadasz gdzie indziej, ale szansa na wygraną zostaje ta sama.
Oszuści niestety chętnie wykorzystują takie akcje, aby budować swój przekaz. Temat manipulacyjnych reklam w swoim najnowszym filmie poruszył też znany youtuber Mikołaj "Konopskyy" Tylko, którzy pokazał, jak wyglądają takie fejkowe nagrania z Buddą czy Blowkiem. Zachęcamy do przestrzegania przede wszystkim osób starszych — rodziców czy dziadków, aby uważali na tego typu próby wyłudzeń. Budda to znany youtuber – jego kanał, założony w 2019 r., obserwuje prawie 2,5 mln osób.
Po pierwsze, traktuj grę jak rozrywkę, nie jak maszynkę do robienia pieniędzy. „Ustal budżet na sesję Plinko i trzymaj się go” – to podstawowa zasada, którą powtarzam wszystkim znajomym pytającym mnie o hazard. Co ciekawe, plinko game opinie odsłaniają fascynującą sprzeczność – im bardziej gra nas frustruje, tym mocniej chcemy w nią grać! Zamiast odpuścić, gracze podwajają wysiłki, powtarzając sobie „jeszcze tylko jeden rzut” albo „nie mogę skończyć na przegranej”. To tworzy taką specyficzną relację jak w toksycznym związku – niby chcesz odejść, ale coś cię trzyma. 4 listopada 2023 na kanale Influenera ukazał się film, który przygotowywał przez ponad 3 miesiące.